Liderzy potykają się o własne nogi. Podsumowanie 17. kolejki II ligi

Read Time:4 Minute, 51 Second

Ostatnia seria meczy drugiego stopnia obejmowała głównie zwycięstwa drużyn gości. W przypadku czołowych drużyn tabela pokazała pierwszą podróż i straty potrzebne do ominięcia punktów rywali. Czy są zmęczeni i najwyraźniej nie było czasu na regenerację po środowych meczach? O tym w dzisiejszym podsumowaniu II ligi.

Zwycięzcy wracają do gry

Drużyna Dawidy Szulczki miała kilka nieszczęść w poprzednich rundach i wróciła do playoffów. Musiał więc położyć wszystko na jednej karcie i ścigać punkty. Wigry miały okazję zagrać w Siedlcach z miejscową Pogonią prowadzoną przez trenera Bartosa Tarachulskiego. Tydzień temu jego podopieczni pokonali odsłonięcie sezonu KKS Kalisz iz pewnością zasmakowali kolejnego zwycięstwa.

Suwałki nie rozpoczęły tego spotkania w najlepszym stylu. Szybko zdobyli bramkę dzięki Piotrowi Pierzchalowi, który nie dał bramkarzowi Wigierowi szansy z rzutu karnego. Podlaski zespół szybko jednak poradził sobie ze stratami i jeszcze przed wejściem do szatni wyrównał dzięki bramce Chorvata Josipa Soljiča.

Jednak prześladowania go nie powstrzymały. Ważnym celem dla podopiecznych Bartosza Tarachulskiego było uniemożliwienie przeciwnikom wejścia w pole karne. To oni starali się bardziej przejąć inicjatywę, ale też narażali się na kontrataki przeciwników. Trener Pogoń w krótkim czasie przedstawił trzech odpoczywających zawodników. To było na nic. W 77. minucie 22-letni Denis Gojko strzelił bramkę, która dała Suwałkom pełną liczbę punktów. Wigry przerwały tym samym małą, niesławną serię dwóch meczów bez zwycięstwa. To z pewnością ważny triumf drużyny Dawida Szulczka, który wreszcie próbuje awansować do wyższych lig.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą

Górnik Polkowice nieco ochłonął po środowym incydencie na Suwalszczyźnie iw sobotę gościł na własnym stadionie zespół Motor Lublin. Przerwa mogłaby trochę przygnębić drużynę Janusza Niedźwiedzia, ale jak wielokrotnie podkreślał trener Górnika – nie należy skupiać się na tym, co było wcześniej, ale w każdym meczu należy być trzeźwym, walczyć o swoje i wyciągać wnioski.

Po pierwszym kwadransie prowadzenie mogły objąć czarni i zieloni. W polu karnym Motor został sfaulowany przez bramkarza gościa Sebastiana Madejskiego. Golkiper został ukarany żółtą kartką, ale szybko odzyskał równowagę i uratował jedenastkę. Doskonale wyczuł intencje stopera Górnika Macieja Kowalskiego-Haberka.

Ale to nie był koniec. Dziesięć minut później znowu stało się niebezpiecznie. Z lewej strony Piotr Azikiewicz świetnie dośrodkował w pole karne Motor i wyeliminował Ernesta Terpiłowskiego. Dziewiętnastolatek wyprzedził obrońcę, dobrze uderzył, uderzył pierwszą piłkę i nie dał szans Madejskiemu.

Druga połowa spotkania to znacząca poprawa w grze Lublina. Kierowcy grali lepiej i nie bali się gospodarzy. Zdeterminowani wielokrotnie stwarzali okazje pod celami Kuby Szymańskiego. Zauważył to również trener Niedźwiedź, który wykonał cztery zmiany w ciągu dziesięciu minut. Jednak Daniel Świderski nie zdążył się z nim połączyć, na co liczyli jego koledzy z drużyny i piłka wypadła. Górnik miał jeszcze szansę w najbliższym czasie, ale Mateusz Piątkowski uderzył bezpośrednio Sebastiana Madejskiego. Po podziale punktów na Motor czarno-zielony pozostał na 2. pozycji tabeli, tuż za GKS-em Katowice.

Chojniczanka oswoiła “GieKSę”

Drużyna Rafała Góraka była już na miejscu lidera, ale w niedzielę rozegrała jeszcze mecz z Chojniczanką prowadzoną przez Adama Noconia, który niedawno spotkał swojego przeciwnika w 1/8 finału Pucharu Polski. Drużyna Chojnic jest obecnie na fali iw meczu z GKS-em, trzeba przyznać, pokazała swój pełny potencjał.

Szymon Skrzypczak trafił w pierwszych 15 minutach spotkania. Napastnik, który wcześniej reprezentował takie kluby jak Górnik Polkowice czy Górnik Zabrze, wykorzystał bramkarza przeciwnika i nie pomylił się z bliska. Jednak “GieKS” zaatakował i nawet strzelił gola, ale sędzia go nie rozpoznał. Potem nastąpiło małe zamieszanie, podczas którego katowiccy skarżyli się sędziom. W efekcie żółtymi kartkami ukarani zostali Michał Gałecki i Robert Ziętarski.

Świetnie drugą połowę rozpoczęli zawodnicy Bukowej, strzelając gola dla Grzegorza Janiszewskiego. Niestety mieli tylko dwie minuty jazdy. Powyżej Robert Ziętarski strzelając bramkę rozwiał wszelkie wątpliwości i ukoił jego marzenia o wygraniu GKS-u. To właśnie Chojnice zdobyły trzy punkty ze Śląska. Tym samym wyprzedziła drużynę Skry Częstochowa i na pierwszym miejscu straciła mniej punktów.

Świeca gaśnie, a garbarnia trwa dalej

Parafrazując znane przysłowie, można opisać zderzenie klubów z Krakowa i Prus. Późny mecz, który odbył się w środę w południe, obfitował w kilka żółtych kartek i dwa rzuty karne, ale to jedna strona ostatecznie przechyliła szalę na korzyść.

Już w szóstej minucie meczu Garbarnia otrzymała prezent od Znicze w postaci rzutu karnego. Jakub Bąk, który grał w krakowskiej drużynie jako pomocnik, nie pomylił się z limetką. Szczerze mówiąc, zawodnicy z Małopolski byli bardziej aktywni w pierwszej połowie i zasłużenie prowadzili. Zawodnicy Znicza dobrze spisali się w obronie.

Po zmianie stron w pierwszych minutach drugiej połowy najbardziej aktywny był… sędzia, który bardzo ładnie przerzucał się pomiędzy zawodnikami obu drużyn. Jego działania można uznać za najbardziej poprawne, ponieważ obie drużyny chciały uzyskać satysfakcjonujący wynik. W 62. minucie, po raz drugi w tym meczu, sędzia podyktował jedenastkę, tym razem dla gości. Bramkę zdobył Maciej Machalski. Jednak dziesięć minut później Tomasz Kołbon zastąpił Kacpero Laskosia, zanim Garbarnia straciła bramkę. Stawkę Łukasza Surmy można zatem uznać za wielkiego jokera i ten zawodnik niewątpliwie znalazłby się u nas w potencjalnej jedenastce drugiej ligi. Krakowska drużyna wygrała ze Zniczem 2: 1 i utrzymała serię trzech zwycięstw z rzędu.

WYNIKI 17.KOLEJKI DRUGIEJ LIGI:

  • Olimpia Elbląg – Garbarnia Kraków 1: 2
  • Znicz Pruszków – Silesia II Wrocław 1: 3
  • Blue Stargard – Skra Częstochowa 1: 0
  • Pogoń Siedlce – Wigry Suwałki 1: 2
  • Górnik Polkowice – Motor Lublin 1: 1
  • Hutnik Kraków – Stal Rzeszów – odwołany z powodu zagrożenia epidemią
  • Lech II Poznań – Bytovia Bytów 1: 1
  • Olimpia Grudziądz – KKS Kalisz 0: 1
  • GKS Katowice – Chojniczanka Chojnice 1: 2
  • PAUZA: Sokół Ostróda

HARMONOGRAM 18. kolejki II ligi:

  • 12.12 Garbarnia Kraków – Błękitni Stargard
  • 12.12 Motor Lublin – Pogoń Siedlce
  • 12.12 Wigry Suwałki – Olimpia Grudziądz
  • 12/12 Bytovia Bytów – Górnik Polkowice
  • 12.12 Chojniczanka Chojnice – Lech II Poznań
  • 12.12 Silesia II Wrocław – Olimpia Elbląg
  • 12/12 Sokol Ostróda – Hutnik Kraków
  • 13.12 Stal Rzeszów – GKS Katowice
  • 13.12 KKS Kalisz – Znicz Pruszków
  • PAUZA: Skra Częstochowa

TABELA II LIGI:

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleppy
Sleppy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Leave a Reply